Składniki
Instrukcje
Najważniejsze dla mnie to sam sos. Najpierw kroję boczek (ile kto chce), na patelni podsmażam, on sam puści tłuszcz. Gdy są ładnie brązowe i chrupiące, wrzucam je do naczynia razem z tłuszczem.
Na stosunkowo czystą, ale tłustą patelnię wlewam śmietanę do gotowania. Gdy śmietana się podgrzewa, dodaję około 2-3 kostki sera topionego. Mieszam, aż się rozpuści na małym ogniu. Dodaję małą szczyptę (ale naprawdę małą) majeranku i szczyptę bazylii. Do wrzącej i osolonej wody wrzucam pierogi i od czasu do czasu mieszam, aby się nie przyklejały do dna garnka.
Przepis jest gotowy. Z jednego opakowania pierogów 1 kg najedzą się trzy do czterech osób. Ja do sosu dodaję jeszcze świeżą bazylię, ponieważ ją hoduję, a na koniec dzielę wcześniej usmażony boczek, czyli skwarki. Przyjaciele mówią, że lepszych nie jedli :) Wierzę, że będziecie mieli podobne opinie. Smacznego!