Dania mięsne

Zabijackowy gulasz z domowym knedlikiem

60 min
Łatwe
1 porcje
(4.8 / 5 z 6 głosów)
Przygotowanie 60 min
Trudność Łatwe
Porcje 1
Wyświetlenia 6352x
Autor
Danula Vašíčková

226 przepisów


Instrukcje

1

Na smalcu smażymy cebulę ładnie na brązowo, dodajemy pokrojone w kostkę mięso wieprzowe, podsmażamy, dodajemy serce i śledzionę, podsmażamy, posypujemy przyprawami, zalewamy wodą i dusimy, aż wszystko będzie miękkie. Sól dodaję od razu, aby podroby lepiej się ugotowały. Podczas duszenia dolewamy płyn, ja dodaję wywar z języków. Następnie zagęszczamy zasmażką i zostawiamy na 15 minut do zagotowania.

2

Na koniec dodajemy język, który wcześniej ugotowaliśmy, obraliśmy i pokroiliśmy w kostkę oraz na smalcu szybko podsmażoną wątróbkę. Już nie gotujemy. Możemy dodać też podroby, ale uwaga, mają one swój charakterystyczny zapach i należy dokładnie wyciąć wszystkie moczowody, a podroby następnie kilkakrotnie przepłukać w wodzie.

3

Do miski wsypujemy mąkę, robimy dołek, kruszymy drożdże, wsypujemy cukier i wlewamy mleko. W środku dokładnie mieszamy i zostawiamy na wyrośnięcie zaczynu, następnie na boki wsypujemy sól i na koniec wszystko zagniatamy z resztą składników w misce i wyrabiamy, ewentualnie dosypując po trochu mąki. Gdy przestaje się lepić do brzegów miski i na powierzchni zaczynają się tworzyć takie jakby bąbelki. Zostawiamy przykryte w folii do wyrośnięcia, po około 1 godzinie ponownie wyrabiamy i zostawiamy ponownie do wyrośnięcia.

4

Wyrośnięte dzielimy na 3 równe części, formujemy bułeczki, ładnie mocno wygniatamy, aby uciekły niepożądane duże pęcherzyki powietrza, wałkujemy wałki i zostawiamy ponownie pod folią do wyrośnięcia. Podczas wyrastania wałki trzy razy obracamy, aby wyrastały równomiernie. Wrzucamy do wrzącej osolonej wody i gotujemy przykryte pokrywką 15 minut na lekkim ogniu (mam indukcję, więc na poziomie nr 6) i w połowie gotowania knedle w garnku przewracamy dnem do góry i ponownie przykrywamy, aby się nie oslizgały. Następnie trzeba szybko wyjąć na deskę i kilkakrotnie nakłuć, ja to robię dużym widelcem do pieczonego mięsa, można na przykład też szpikulcem. Ciepłe kroimy nitką na plastry.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Podziel się swoją opinią jako pierwszy!