Składniki
Instrukcje
Bułki pokroiłem na krążki i zalałem zimnym mlekiem. Rękami rozdrabniam mieszankę, aby bułki dobrze wchłonęły mleko. Nie musicie jednak używać mleka, może być też woda. Na oleju podsmażyłem drobno pokrojoną cebulę, a w międzyczasie dodałem pokrojoną w kostkę szynkę. Mieszankę przeniosłem do miski z bułkami. Dodajemy 1-2 jajka (ja wolę 2), sól, czarny pieprz, majeranek i dokładnie mieszamy.
Mam w zwyczaju (w zależności od nastroju) przygotować kurczaka tak, że powoli rękami odklejam skórę od piersi, gdzie również wkładam warstwę farszu. Farsz dokładnie włożyłem do kurczaka, a także pod skórę, a ponieważ jestem facetem, nie miałem igły i nici do zszywania. Nie szkodzi, dla takich jak ja wymyślono wykałaczki. Kurczaka zamykamy. Przygotowałem mieszankę na kurczaka w ten sposób: 1 łyżka oleju + słodka papryka + 1 łyżeczka soli i to jest moja mieszanka na kurczaka, którą dokładnie smaruję. Jeśli wydaje mi się, że jest za mało "czerwone", dodaję jeszcze paprykę i rękami rozsmarowuję. Kurczaka układam na ostatni odpoczynek na blaszce posmarowanej smalcem (ewentualnie olejem) i kawałek kminku również nie zaszkodzi. Ponieważ jestem leniwy (dzisiaj), dodaję do kurczaka kilka ziemniaków jako przygotowanie do dodatku. Pozostały farsz kładę na blachę. Podlewam wodą około 1 dcl (max: 1,5).
Jeśli macie zamykany piekarnik, to go zamknijcie, a po około 45 minutach pieczenia odkryjcie - potem postępujcie jak ja. Ja takiego dużego zamykanego piekarnika jeszcze nie mam (w czasie pisania). Piekarnik ustawiłem na 200°C i do nagrzanego piekarnika włożyłem blachę. Co około 15-20 minut polewam kurczaka jego sosem. Piecze się około 80 minut.
Chętnie podaję z ryżem, a najbardziej (jak od mamy) jest na tym ryżu również wspomniany sos.